Formularz wyszukiwania

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Projekt Wyspa - Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Grójcu

Data: 15.07.2019 r., godz. 08.00    658
Grupa aktywnych bibliotekarzy postanowiła wykorzystać spękany kawał nawierzchni za budynkiem grójeckiej książnicy. Wzięła udział w Programie Działaj Lokalnie. „Wyspa” – taki nadała tytuł projektowi, który złożono do Stowarzyszenia W.A.R.K.A. Został on pozytywnie zaopiniowany, w efekcie Biblioteka dostała dofinansowanie na jego realizację.
Najpierw trzeba było uzdatnić i zaaranżować teren. Przygotować plac, czyli odsączyć nawierzchnię, położyć geowłókninę, nawieźć i rozplantować kilka ton czystego piasku - dokonała tego firma usługowa Ziel-Tech. Właściciel firmy - Edward Juszczak, zgodził się nieodpłatnie dostarczyć pnie drzew z miejskiej wycinki. To element „praktycznej” aranżacji terenu. Pnie zdążyły wyschnąć i służą dzieciom jako stoły podczas zajęć. Ponieważ miejsce jest eksponowane należało je osłonić przed wiatrem, deszczem i prażącym słońcem. Tym zajęli się harcerze z Hufca ZHP Grójec pod przewodnictwem Przemysława Mikulskiego, którzy przywieźli i rozstawili altanę. Przydał się również wielki parasol przeciwsłoneczny, wypożyczony przez pracownika biblioteki – p. Kasię Bieleń. Kajak na Wyspę dowiózł, z wareckiej Wypożyczalni Ster, Witold Batte. Zezwolił także na jego „upiększenie”. I znów realizatorzy projektu mogli polegać na wolontariuszach. Harcerki ze 117. Drużyny Starszoharcerskiej SZCZYT: Joanna Jaroszyńska, Aleksandra Radecka i Marta Truszkowska pomalowały kajak.

Ponieważ projekt ma być realizowany na terenie użyczonym przez Urząd Gminy i Miasta w Grójcu, tuż przy budynku biblioteki, trzeba było zagospodarować miejsce do czytania. Dorota Sepczyńska przyozdobiła mobilny wózek na książki materiałami przekazanymi przez czytelników. Muszle, korzeń, kora brzozy, słomkowy kapelusz i greckie pareo ciekawie współgrają z książkami podróżniczymi darowanymi przez czytelników. Wśród nich jest kilka książek dla dzieci, m.in. przygody małej Neli, która zwiedza świat. Sympatycy biblioteki podarowali również figurki i papirusy przywiezione z Egiptu, które wzbogaciły Harce z podróżnikiem. Efektem zbiórki są też miniatury terakotowej chińskiej armii, orzech kokosowy i kamienie półszlachetne z… Sudetów. Z częścią pamiątek czytelnicy nie chcieli się rozstać na stałe, ale za to z chęcią je wypożyczyli. Tak było z klęczącym wielbłądem z Tunezji, zdobioną butelką z Kapadocji, czy sporym odłamkiem koralowca z ciepłego morza.  Oczywiście zbiórka nie byłaby możliwa, gdyby nie plakat, który zachęcał do przekazania pamiątek z podróży. Pokryte kurzem w domu zyskały nowe życie
w grójeckiej bibliotece.

Plakat przygotowali realizatorzy projektu wraz z informatykiem Rafałem Markiewiczem. Afisz wydrukowała Drukarnia Color Grafik, która bezpłatnie dodała bajecznie kolorową mapę świata z elementami fauny, flory a także architektury charakterystycznej dla danego regionu.

Tak przygotowany i powielony plakat dostarczono m. in. do szkół w Bikówku, Częstoniewie i Lesznowoli. Samochodu użyczył nam dyrektor Grójeckiego Ośrodka Kultury - Grzegorz Rejer. Zależało nam na tym, aby dzieci z okolicznych szkół, które rzadziej odwiedzają bibliotekę również mogły skorzystać z działań objętych projektem. Zapisy na zajęcia uruchomiliśmy przed końcem roku szkolnego. Listy chętnych szybko się zapełniły. Bo kto by nie chciał zrobić własnoręcznie afrykańskich naszyjników, przyozdobić t-shirt we wzory etniczne, zrobić swój bębenek djembe lub dołożyć własny liść do zespołowej budowy palmy z tropików, która wkrótce stanie na wyspie.

Warsztaty rękodzieła prowadzone przez plastyczkę Darię Pelchen poprzedzone są harcami z podróżnikami z Fundacji Tropy Przyrody pod kierunkiem Anny Makowskiej. Jak dotąd dzieci poznały Kenię, Nepal, Indie i Egipt. Każde spotkanie jest niezwykle interesujące i dostarcza im mnóstwo wiedzy.

Kenia jest dobrze znana ze swoich długodystansowych biegaczy, ale najszybszy jest duży kot - gepard. Nie należy on do tzw. wielkiej piątki. Dlaczego? Jest płochliwy. Piątkę afrykańską tworzą: słoń, nosorożec, bawół, lampart i lew – ssaki, które słyną z waleczności, zwłaszcza kiedy bronią swych młodych lub kiedy zostaną zranione.

W Nepalu znajdują się najwyższe góry świata – Himalaje, które często zdobywali Polacy. Tu żyją Szerpowie, którzy hodują jaki. To na ich plecach
i grzbietach zwierząt transportowane są ładunki wspinaczy. Podczas spotkania z podróżnikiem powstała zrobiona przez dzieci makieta Nepalu. Woda, mąka
i gazety posłużyły za materiał.

Szerpowie żyją także w Indiach. Dzieci, w tym gęsto zaludnionym kraju, spędzają wolny czas grając w kabaddi albo robią rangoli – barwne kompozycje
z ryżu, piasku i płatków kwiatów. Czy ktoś słyszał o Bollywood? Kolorowe stroje, miłość - na początku nieszczęśliwa, ale kończy się happy endem. Taniec, śpiew to główne elementy filmów powstających w Indiach. Dzieci miały okazję namalować sobie znak na czole - bindi. Jest on noszony przez ludzi wyznających hinduizm.

Czy jest jakaś cecha wspólna, która łączy te trzy kraje? Każde z nich jest biedne i… w każdym z nich uprawia się herbatę.

Zupełnie inny jest Egipt, kraj często odwiedzany przez Polaków, którzy chcą tu zobaczyć piramidy i ogromną rzeźbę Sfinksa – lwa z ludzką głową. Kraj ten słynie również z hieroglifów – pisma obrazkowego, w którym wprawiały się dzieci uczestniczące w zajęciach.

A jaka jest Arabia Saudyjska? Podobnie jak Egipt pustynna. Ale czy do niego podobna? O tym już wkrótce, na kolejnych harcach z podróżnikiem.

Mirosława Krawczak
Magda Sepczyńska



Projekt Wyspa
DOFINANSOWANO ZE ŚRODKÓW PROGRAMU "DZIAŁAJ LOKALNIE" POLSKO-AMERYKAŃSKIEJ FUNDACJI WOLNOŚCI REALIZOWANEGO PRZEZ AKADEMIĘ ROZWOJU FILANTROPII W POLSCE I OŚRODEK DZIAŁAJ LOKALNIE STOWARZYSZENIE W.A.R.K.A.